Najważniejsze tytuły

czwartek, 17 lipca 2014

Kłębuszek o Santo Romeo




Tak więc oto ja wasz Kłębuszek Shiani.
Chciałam wam moja wyimaginowana publiczności przedstawić najnowszą odsłonę przygód Santo Romeo (Romeo Vincenzo Balamonte), czyli człowieka "którego boi się sama śmierć".
Postać aż taka nowa to nie jest, ale niedawno zyskała nowe życie i przygody.

      Szalony i niebezpieczny pirat zwany Santo Romeo początkowo pojawia się jako postać opowiadania "Człowiek którego bała się nawet śmierć" gdzie grał udręczonego ducha zdradzonego i zamordowanego przez swych towarzyszy. Błąkał się po świecie rozrabiając jak za życia i szukając "Córki wiedźmy". Podobno jako jedyna jest w stanie w końcu uwolnić jego duszę i pozwolić mu odejść w objęcia piekielnych płomieni.  Był głównym bohaterem całej historii, a jak konwencja zobowiązuje powinien zdobyć serce dziewczyny. A tu proszę, serce drugiej najważniejszej bohaterki czyli "Córki Wiedźmy" zdobywa jedna z moich ulubionych postaci czyli młody rycerz którego nazywam "najbardziej bezużytecznym rycerzem w historii". Główny bohater który nie zdobywa panny? Może to dlatego że od samego początku już nie żył? Hymmm może.

     Kolejny raz pojawia się jako postać poboczna w "Głosie Burzy 2 : Klątwa Czarnych Koni" jako opryszek który pomaga uciec z więzienia Zero. Z Czasem zaprzyjaźniają się, dlatego tym większą tragedią jest gdy ten dowiaduje się o jego śmierci. Jednak nawet śmierć nie jest w stanie powstrzymać Romeo przed doprowadzaniem Zero do szewskiej pasji. Zero i Romeo są niczym ogień i woda a mimo to potrafili znaleźć wspólny język. Jednak jego rola nie kończy się wyłącznie na przyjaźni z Zero. Później poznaje Serenę odpowiedzialną za jego "nieoczekiwany" powrót do życia. Uczy boginię księżyca czym jest miłości troska o innych. Dzięki niemu zauważyła jak bardzo samolubna była przez całe życie.

     Jednak dość już o tym, znacznie istotniejsze jest to jaką postacią w chwili obecnej jest Romeo.
Ale o tym w następnym poście. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz