piątek, 18 lipca 2014
RomeoXAristo
Uwaga! Post może zawierać nawiązania do związków homoseksualnych. Nie lubisz? Nie czytaj.
Lubię łączyć w parkę Romeo i jego przyjaciela Aristo. Jest to jedna z niewielu oficjalnych par homoseksualnych w moich opowiadaniach.
Co znaczy "oficjalnych"?
W prawie każdym moim opowiadaniu jest przynajmniej jedna para postaci która moim zdaniem fajnie by razem wyglądała, lub nawet coś ich łączyło lub łączy. Jednak prawda jest taka że są to pary które nie odgrywają ważniejszej roli lub też mimo wielu insynuacji nic ich tak naprawdę nie łączy. Jak przykładowo para postaci z "Zniewolonego Nieba" stary kapitan Sargos i młody kapitan Lavros. Mimo iż moim zdaniem (i nie tylko moim) uroczo by razem wyglądali to po za szacunkiem czy przyjaźnią między nimi nic nie ma. Natomiast oficjalne pary to takie które odgrywają ważną rolę a o ich związku wiedzą też inne postacie z opowiadania. Pary takie można wyliczyć na palcach jednej ręki. Juney i Ikiru (Black Blood, Black Blood 2, Black Blood 3), Sethion i Kito (Głos Burzy 2 : Klątwa czarnych koni), oraz postacie których imion nie pamiętam z opowiadania "Pokoik w niebie". (mimo iż imion nie pamiętam to jedno z lepszych opowiadań ukazujące parę homoseksualną)
O Romeo i Aristo
Mogło by się wydawać że ich związek nie miał by szans przetrwać, są jak ogień i woda. Zaczynali od bycia rywalami by stać się prawdziwymi przyjaciółmi. Romeo to brutal i prostak, natomiast Aristo to wytworny arystokrata. Jakim cudem ci dwoje się dogadują? Obaj mają swoje problemy i swoje słabości jednak odkrywają że mając siebie nawzajem są silniejsi niż kiedykolwiek. Zarówno psychicznie jak i fizycznie. Wspólnie potrafią pokonać dzielące ich różnice i to czyni ich tak niesamowitą parą. Godne podziwu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz